wtorek, 18 stycznia 2011

2 STYCZNIA


Mam dylemat.
Ogólnie w życiu mam jednorazowo przynajmniej kilka dylematów, ale ze wszystkich aktualnych – ten jest akurat najgorszy.
Uwielbiam czytać do poduszki.
Właściwie wieczór to jedyny moment dnia powszedniego, kiedy mogę, jestem w stanie, posiadam czas, by czytać. Ochotę – mam wrażenie – posiadam nawet podczas snu… Jednocześnie, nie ma takiej książki, takiego artykułu, z którego nie chciałabym czegoś wynotować. nie ma! I tu pojawia się mój problem. Bo uwielbiam też pisać piórem wiecznym. Aktualnie mam ciąg chińsko-Sheafferowski. W trzech chińskich, aktualnie używanych na zmianę, mam odpowiednio zielony, niebieski (Royal Blue) i turkusowy atrament, a w głębokozielonym Sheafferze – głębokoczarny. Notatki piórem uczynione zdają mi się mądrzejsze i szlachetniejsze. Notatki ołówkowe są szare nie tylko z koloru i bardziej przypominają niezgrabne bazgroły. Gallina scripsit. A ja chyba ostatecznie homo i to w dodatku sapiens jestem… A jak mam pisać piórem leżąc?! Atrament uległy niestety prawu grawitacji cieknie w stronę podłogi, która to strona, w przypadku zapisków na leżąco czynionych, jest absolutnym przeciwieństwem strony kartki…!
Mam jedną książkę, do której często sięgam: Kaligrafia łacińska brzmi jej tytuł. Cudo! Nauczyłam się już uncjały, pracuję nad kursywą angielską i znalazłam chińskie przysłowie, szkoda, że zapisane po niemiecku. Wenn du eine Stunde lang glücklich sein willst, schlafe. Wenn du einen Tag lang glücklich sein willst, geh fischen. Wenn du ein Jahr lang glücklich sein willst, habe ein Vermögen. Wenn du ein Leben lang glücklich sein willst, liebe deine Arbeit. Przysłowie jak przysłowie: właściwe filozofii mojej własnej, chińskiej i niemieckiemu etosowi pracy. Ale jak napisane...! Czasem myślę, że Andrzej Lepper napisane gotykiem – wbrew logice i wszystkim prawom naturalnym nabiera jednak szlachetności… (Przy okazji: moim udziałem jest ten ostatni rodzaj szczęścia i niech Pan Bóg da zdrowie mojemu Dyrektorowi…!)
W kwestii notatek kupię sobie ołówek techniczny 0,2 mm z gryflem 8H. Może on nie będzie mazał… Może on pomoże…?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz